uprzedzam ?e nie pisz? tego z?o?liwie... co? jednak jest na rzeczy ?e Canon troch? zbyt pospiesznie wprowadz? kolejne produkty marketingowe do sprzedazy (analogia z kolejnymi windowsami Mikroszrotu !!!). Sam , przyznaj?, napali?em si? troszk? na ten aparat (maj?c F100 nikona

))) ale jak widze co si? dzieje, te niezgodno?ci, problemy z ostrzeniem, errory etc. za chwil? oka?e si? ?e s? w necie service packi jak do windowsów, to mam mieszane uczucia. To nie s? odpustowe zabawki i tego typu historie nie powinny si? dzia?. To sa zabawki za cholernie du?? kas? (cena pó?profesjonalnego korpusu analogowego, lub super hiper obiektywu do niego) a tu babol za babolem 111 Chyba spokojnie pouzywam jeszcze z rok czy dwa mojego f100 (jak nie d?uzej) i poczekam na troch? bardziej udane (czyt. dopracowane) modele DSLR z pozdrowieniami Jacek